Site Overlay

Coś dla nie-wege

Dla bardziej mięsożernych polecam wołowinę w postaci suszonej (niestety jest to dość droga przekąska) lub w postaci tatara. Wiem, że są tacy, których surowe mięso odrzuca, jednak niezaprzeczalnym faktem jest to, że zawiera ono bardzo dużo białka i żelaza. Przekąską trochę mniej u nas znaną są natomiast suszone ryby i owoce morza, bardzo popularne u naszych wschodnich sąsiadów (suszone kalmary są mega). Można je dostać na przykład w rosyjskim sklepie Matrioszka w Piasecznie. Wielbicielom surowizny polecam natomiast sashimi, czyli alternatywę dla sushi, pozbawioną wysokoglikemicznego białego ryżu, do którego świetnie pasuje sos sojowy (należy zwrócić uwagę, czy jest bez cukru) oraz chipsy z alg, dostępne w smaku wasabi czy kimchi. Prawdziwa uczta dla wielbicieli azjatyckich smaków!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.